Wciąż płynąć!

Sentyment to tęsknota. Czasami tak silna, że przeszywa nas na wskroś. To tęsknota za kimś , za czymś. Zaszywamy się w sobie i wspominamy. To lato na ogórku u babci, to podkradanie czereśni z drzewa sąsiada, to upalne lato nad jeziorem, to radosny śmiech w gronie najbliższych.  To wszystkie te stany, kiedy naprawdę czuliśmy się szczęśliwi. Filozoficzne „Panta rhei” wciąż przypomina nam o tym, że wszystko płynie. I my płyniemy przez życie, czasami niezgodnie z nurtem rzeki, czasami wpław, niekiedy wolno, innym razem szybciej. Zdarza się, że rzucamy się na olbrzymie fale, czasami jednak wyrzucają nas one na brzeg z wielkim impetem, a my cudem unikamy roztrzaskania się o skały. Innym razem spokojnie dryfujemy w rytm falistych ruchów i łapiemy delikatne promienie słońca. Wciąż płyniemy.