Pęd nowoczesności

Jednym wystarczy lekki podmuch wiatru, inni potrzebują mocnej wichury.  Jednak niezależnie od tego, po której stronie jesteśmy, wszyscy potrzebujemy emocji. Nic tak bardzo mnie nie denerwuje, jak tak zwana beznamiętność. Ostatnio widziałam dość ciekawy film pt.” Nowość”, który dobitnie pokazuje, że współczesne czasy obdzierają nas z uczuć. Relacje są coraz płytsze, a miłość traci na jakości. Chcemy więcej, szybko i z dużą ilością opcji. Niby mamy wiele możliwości, ale paradoksalnie żaden wybór nas nie satysfakcjonuje. Może warto nacisnąć stop i na chwilę odciąć się od tego pędu? Być może wszystko zacznie smakować intensywniej, lepiej i prawdziwiej.

A więc spróbujmy!