O(d)krywany wszystkie karty

Ubieraj się ciepło, prosiły nasze babcie. Oczywiście dzieci i młodzież mają to do siebie, że często i chętnie się buntują. Cóż, taka już ich natura. Dorosłe pannice wiedzą, że ubrać się ciepło, nie znaczy nudno. Można zaszaleć, pokombinować i okryć się modnie.

Na pierwszy ogień idzie futro. Sztuczne czy naturalne?  Naturalnie, że sztuczne 😉 O tym oczywiście każdy decyduje sam i decyduje też o tym zasobność portfela. Ja na wyprzedażach polowałam na kolorowe futerko z Zary i jest już w mojej szafie. Poniżej jedna ze stylizacji z płaszczem w roli głównej.

Kurka z prawdziwego puchu to doskonałe rozwiązanie na mroźne dni. Może być nawet bardzo krótka, jak na wybiegach u Sacai. Puchówka mocno Cię ogrzeje!

Pamiętam, że w gimnazjum miałam długi, biały płaszcz Big Star, który przypominał trochę pierzynę. Chyba jeszcze wtedy nie wszyscy byli gotowi na taką ekstrawagancję. Teraz ten fason króluje na wybiegach, a wszystkie zmarzluchy na pewno docenią jego grzewczą moc.

Kożuchy są w tym sezonie na top liście wszystkich fashionistek. Świetne ovesize’owe kurtki z kolorowego kożuszka można znaleźć w większości sieciówek.

Wełniany, klasyczny płaszcz to podstawa w naszej szafie. Według mnie najlepiej wyglądają pudełkowe fasony, które nadają się do noszenia warstwowo.

 

Propozycji na zimowe stylizacje z płaszczem/kurtką/futerkiem/kożuchem w roli głównej jest bardzo wiele. I wtedy już zima nie jest taka zła.