NIEZNANE

blog

Ostatnio trafiłam na blog dziewczyny, która zmieniła swoje życie w kilka dni. Złożyła wypowiedzenie w pracy, spakowała walizki i wyruszyła na Karaiby. Tam znalazła pracę (jest wykwalifikowanym architektem), poznała znajomych i zaczęła odnajdować się w tej nowej przestrzeni. Prowadzi bloga, na którym opisuje swoje życie i dzieli się refleksjami. Można powiedzieć: wariatka! Ja jednak pomyślałam sobie, że to naprawdę fascynujące. Łatwo jest się przyzwyczaić do utartych schematów, powtarzalnych sytuacji. Zapewnia to nam bezpieczeństwo, ale czy zyskujemy coś jeszcze? Niekiedy te przyzwyczajenia, powtarzalność zaczynają nas męczyć. Jednak boimy się zmian, zawirowań, nieznanego. Tkwimy, więc w sprawdzonej (choć nie zawsze wygodnej) przestrzeni i nie chcemy wydostać się z tej pozornie bezpiecznej strefy komfortu. Czasami dusimy się w tej codzienności, ale uparcie odrzucamy jakiekolwiek możliwości zmiany. Niekiedy wystarczy tylko zmiana sposobu myślenia, dostrzeżenie „czegoś”,  praca nad swoim charakterem i przyzwyczajeniami.  W życiu nic nie ma za darmo. W związku z tym zmiany wiążą się z ryzykiem, nowymi możliwościami, ale też pracą nad sobą. W każdej sytuacji mamy możliwość wyboru różnej drogi. Może tym razem wybierzesz drogę inną niż dotychczas? Ja spróbuję.

blog2